Odtwarzanie Pauza
Wczytywanie
 
KuPamięci.pl

Paulina Sosnowska


* 14.01.1990

 

+ 12.05.2010

Miejsce pochówku: Cmentarz Parafialny Lębork ul. Kaszubska

,

woj. pomorskie

 
Licznik odwiedzin strony
125268

Paulinka od urodzenia była we wszystkim pierwsza, w swoim sposobie bycia miała wiele klasy i skromności.
Swoim dobrym sercem otuliła całą rodzinę, przyjaciół i ludzi godnych jej serca. Była cieple przyjazna dla wszystkich ludzi i zwierząt.
Z uwielbieniem zajmowała się dziećmi i z dużym szacunkiem traktowała osoby starsze.

Jej spojrzenie na świat było godne podziwu, była otwarta na nowe przyjaźnie, na problemy i porażki. Jej niezwykle optymistyczne nastawienie do życia dawało niesamowitej energii wielu osobom, głównie dzięki temu, że na każde życiowe zmartwienie znajdowała lekarstwo i okazywała swą pomoc.

Obdarzyła mnie hojnie swą wielką szczerą troską i ogromną braterską miłością.
Nigdy nie brakło jej czasu na rozmowę i dobrą radę, potrafiła bezbłędnie wyczuć, że dzieje się coś niedobrego i szybko starała się pomóc.
Z całego serca oddałbym swoje życie za to, żeby wróciła choć na chwilę, przytuliła się do mamy i choć trochę ukoiła ten niewyobrażalny ból. Jestem jej wdzięczny za piękne wspólne dzieciństwo i wszystkie wspólne lata spędzone razem, bez Paulinki życie nie ma sensu... człowiek tylko istnieje. Moja siostra była tylko człowiekiem, ale jak dobrym i pięknym.

12 Maja 2010 roku
Paulinka odeszła tragicznie wraz z naszą najlepszą przyjaciółką Kornelią. Właśnie tamtego dnia dla wielu serc życie straciło sens.

 
Zapal znicz   |   Wszystkie znicze
(( ♥ ))
2017-01-14
Damianie, dziś bardzo smutny dzień... pełen wspomnień. Dziś urodziny Twojej Pauli. Ze wzruszeniem przeczytałam Twoje wspomnienie, napisałeś tam coś bardzo ważnego - co to znaczy rodzeństwo, mieć rodzeństwo, być rodzeństwem. Rozumiem Cię doskonale, odebrałam to co napisałeś jakby było napisane do mnie. Mam młodszą siostrę, tylko jedną. Relacje między nami nie są najlepsze, ona żywi do mnie zazdrość, często wszczyna awantury, choć nie mieszkamy razem, czasem zachowuje się jakby było obcą osobą do mnie. Może kiedyś to zrozumie, jak którejś z nas zabraknie... co to znaczy mieć rodzeństwo.
Wiktoria
2017-01-14
Paulinko szkoda, że nie ma Ciebie tutaj wśród nas. Mimo wszystko w dniu Twoich urodzin życzę Ci spokoju i radości gdziekolwiek jesteś. Czuwaj nad Swoją Rodziną.
Donata
2017-01-14
Paulinko!Dzien Twoich Urodzin jest dla mnie Wielkim Swietem. Zapalilam dzis w domu swiatelko dla uczczenia tego wyjatkowego dnia,aby byc blizej Ciebie. Badz szczesliwa dzis i zawsze.Powoli bedzie nas coraz wiecej na twoich kolejnych Urodzinach.Czekaj tam na nas Sliczna.
Wiktoria
2017-01-01
Mamy Nowy Rok 2017 Paulinko i Kornelko. Siódemka na końcu powinna być szczęśliwa. Mam nadzieję, że tam gdzie teraz jesteście to bawiłyście się w Sylwestra świetnie witając hucznie Nowy Rok. Szkoda, że nie tu na Ziemi. Trzymajcie się ciepło i czuwajcie nad Swoimi Rodzinami.
Donata
obca
2016-12-24
W tym trudnym czasie Bozego Narodzenia wyrazy wspolczucia dla Rodziny wraz z zapewnienieniem o mojej pamieci dla Paulinki....
Złóż kondolencje   |   Wszystkie kondolencje
27 urodziny Paulinki
Dwadzieścia siedem lat temuChciałbym zrobić coś innego w tym dniu, chciałbym żeby ten dzień wyglądał inaczej, po siedmiu latach, nie chciałem i nie chce się powtarzać, ale i tym razem czuje to samo.Zamykam oczy i mam przed sobą obraz w którym Paulinka przygotowuje się do swoich dwudziestych urodzin. Minęło siedem lat odkąd ten dzień wygląda już zupełnie inaczej niż w 2010 roku. Minęły te lata, a ja wciąż pamiętam Paulinkę, czuję zapach ciasta, które starannie piekła i doglądała. Nikt mi tego nie odbierze, takiej siły nie ma nawet czas.14 stycznia 1990 roku urodziła się Paulinka, dwadzieścia siedem lat temu, nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego jak dzisiaj wyglądałoby nasze życie, jedynie jestem pewien tego, że nasze relacje nie uległyby zmianie, że dalej bylibyśmy przyjaciółmi jak zawsze.Znam ludzi, którzy mają to czego tak bardzo mi brakuje na wyciągnięcie ręki, którzy mają rodzeństwo, ludzi którzy znają się od urodzenia, ale nie potrafią wydobyć z tego prawdziwej, zdrowej relacji między sobą, uważam, że tracą coś co jest bezcenne.Zazdrość to zła cecha, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że im zazdroszczę, zazdroszczę im tego, że siebie mają, mimo, że traktują się czasem jak obcy ludzie, ale to wszystko mogą jeszcze naprawić, nigdy nie jest za późno, póki nikogo nie zabraknie, a ja nie mam już żadnej możliwości, mam tylko wspomnienia.Żałuję tego, że w mojej rodzinie nie było nas więcej, byłoby łatwiej mieć tę trzecią osobę, pewnie dzisiaj rozumielibyśmy się bez słów, ale to już nie jest kwestia wyboru, nigdy nie myślałem, że któregoś z nas może nagle zabraknąć, a jednak 2010 rok był najcięższym i najbardziej bezlitośnie zadanym ciosem w historii mojej rodziny.Od dłuższego czasu w moim domu pojawił się nowy znak zapytania. I nie potrafię sprecyzować czyja to zasługa, że mimo katastrofalnych prognoz, dzisiaj wszystko ułożyło się jak w filmie z happy end'em, to niewyobrażalne.Jak co roku, w tym dniu chcę podziekować swojej siostrze za wszystko, za absolutnie każdą jedną minutę którą mi poświęciła. Chciałbym jej dzisiaj ofiarować więcej niż te kilka słów, ale nie potrafię dobrać tych odpowiednich, czasem mam wrażenie, że brakuje mi w moim słowniku słów, które wyrażałyby to co czuję, jedynymi podobnymi słowami są żal, niesprawiedliwość, czas i te najsilniejsze słowo.... miłość. Tylko tyle dzisiaj mogę ofiarować, zwłaszcza w takim dniu.Nigdy cię nie zapomnę, to niemożliwe.
Paulinka Pierwszego Listopada 2016
Równy rok temu pisałem o szóstym razie, dzisiaj nadszedł siódmy, siódmy raz. Tak jak każdego roku i tym razem tak samo, nie potrafię napisać inaczej, ładniej, lepiej. Ten dzień jest dla mnie dniem moim i bliskiej dla mnie osoby, której już nie ma, ten dzień jest dla mnie i dla Paulinki, dla nas i dla naszych wspólnych wspomnień. Jak co roku w tym dniu nachodzi mnie uczucie czegoś ważnego, podniosłego, czegoś co wymaga pielęgnacji, to są właśnie moje wspomnienia, moje refleksje. Nigdy tego nie liczyłem, nie przeliczałem, bo nie potrzeba tego liczyć, ale przez te sześć lat stałem przed ogrodem Paulinki dużo ponad dwa tysiące razy, jak nie ponad trzy, a każdego roku właśnie ten dzień, dzisiaj siódmy raz jest zupełnie czymś innym niż te dwa, trzy tysiące. Ktoś może pomyśleć, że to strata czasu, że to bez sensu, Ja się nie mogę z tym zgodzić, bo to ma duże znaczenie, przynajmniej dla mnie, wewnętrznie czuje taki obowiązek, taką potrzebę, nigdy nie wymuszaną, nigdy nie naciskaną. A w takim dniu jak dzisiaj łatwiej jest podsumować swoje życie, swoje cele i priorytety, zwłaszcza wieczorem, w nocy, kiedy można zaczerpnąć właśnie tego co w tym dniu najpiękniejsze, zwykłej, długiej ciszy. https://youtu.be/WqA-Jv_P6JE
Dodaj wspomnienie   |   Wszystkie wspomnienia
Paulinka - Pierwszego Listopada 2016
Dodaj wspomnienie   |   Wszystkie pliki audio i video
Opcje strony:
Zdjęcia
Wielkanoc 2013
miłości nie opiszesz w słowach
Twoje 23 urodziny
kiedy zamykam oczy....
-
K.....
K.....
(bliska) napisał(a) dnia 2013-02-07
Tak krótko byłaś naszą radością....
-
kasia s.
kasia s.
zapalił(a) dnia 2013-05-30
-
Powiadom znajomych
Imię i nazwisko:
Adres e-mail:
-
Miejsce pochówku
Kliknij, aby aktywować mapę

Miejsce pochówku

-
Wgraj zdjęcie
Zdjęcie miejsca pochówku
-
Pamiątki
Obrazki pamiątkowe
 
-
SprzataniePomnikow.pl
Kliknij aby obejrzeć ofertę
 
-
Damian Sosnowski
28.09.2012