Odtwarzanie Pauza
Wczytywanie
 
KuPamięci.pl

Paulina Sosnowska


* 14.01.1990

 

+ 12.05.2010

Miejsce pochówku: Cmentarz Parafialny Lębork ul. Kaszubska

,

woj. pomorskie

 
Licznik odwiedzin strony
119249

Paulinka od urodzenia była we wszystkim pierwsza, w swoim sposobie bycia miała wiele klasy i skromności.
Swoim dobrym sercem otuliła całą rodzinę, przyjaciół i ludzi godnych jej serca. Była cieple przyjazna dla wszystkich ludzi i zwierząt.
Z uwielbieniem zajmowała się dziećmi i z dużym szacunkiem traktowała osoby starsze.

Jej spojrzenie na świat było godne podziwu, była otwarta na nowe przyjaźnie, na problemy i porażki. Jej niezwykle optymistyczne nastawienie do życia dawało niesamowitej energii wielu osobom, głównie dzięki temu, że na każde życiowe zmartwienie znajdowała lekarstwo i okazywała swą pomoc.

Obdarzyła mnie hojnie swą wielką szczerą troską i ogromną braterską miłością.
Nigdy nie brakło jej czasu na rozmowę i dobrą radę, potrafiła bezbłędnie wyczuć, że dzieje się coś niedobrego i szybko starała się pomóc.
Z całego serca oddałbym swoje życie za to, żeby wróciła choć na chwilę, przytuliła się do mamy i choć trochę ukoiła ten niewyobrażalny ból. Jestem jej wdzięczny za piękne wspólne dzieciństwo i wszystkie wspólne lata spędzone razem, bez Paulinki życie nie ma sensu... człowiek tylko istnieje. Moja siostra była tylko człowiekiem, ale jak dobrym i pięknym.

12 Maja 2010 roku
Paulinka odeszła tragicznie wraz z naszą najlepszą przyjaciółką Kornelią. Właśnie tamtego dnia dla wielu serc życie straciło sens.

 
Zapal znicz   |   Wszystkie znicze
Wiktoria
2016-11-22
Jeszcze Listopad trwa to miesiąc zadumy i pamięci o tych, których już nie ma. Ale nie tylko w Listopadzie powinniśmy o nich pamiętać, ale zawsze każdego dnia. Już niedługo przyjdzie Grudzień miesiąc św. Mikołaja a także Świąt. Szkoda, że nie ma Was Paulinko i Kornelko jak i innych i nie możecie oglądać Mikołajów i Świąt Bożego Narodzenia. Śpijcie spokojnie Kochane.
<3
2016-11-21
https://www.youtube.com/watch?v=WqA-Jv_P6JE
(( ♥ ))
2016-11-18
Gdzie można znaleźć na youtube najnowszy film o Paulince z 1listopada 2016
Donata
obca
2016-11-09
Paulinko!Tak bliska mojemu sercu!Dziękuję Ci.....Ty wiesz....
IWONA
znajoma
2016-11-02
Gdy w sierpniu przejezdzalam Twoja ostatnia droga Paulinko w Krepie Kaszubskiej nie moglam uwierzyc ,ze byla to Twoja ostatnia droga i ,ze nigdy juz nie dojedziesz do swojego domku i rodziny.To samo moglo sie przydarzyc kazdemu z nas. Nie znamy dnia ani godziny. Odpoczywaj w spokoju Piekny Aniolku. Wieczne odpoczywanie racz jej dac Panie.......
Złóż kondolencje   |   Wszystkie kondolencje
Paulinka Pierwszego Listopada 2016
Równy rok temu pisałem o szóstym razie, dzisiaj nadszedł siódmy, siódmy raz. Tak jak każdego roku i tym razem tak samo, nie potrafię napisać inaczej, ładniej, lepiej. Ten dzień jest dla mnie dniem moim i bliskiej dla mnie osoby, której już nie ma, ten dzień jest dla mnie i dla Paulinki, dla nas i dla naszych wspólnych wspomnień. Jak co roku w tym dniu nachodzi mnie uczucie czegoś ważnego, podniosłego, czegoś co wymaga pielęgnacji, to są właśnie moje wspomnienia, moje refleksje. Nigdy tego nie liczyłem, nie przeliczałem, bo nie potrzeba tego liczyć, ale przez te sześć lat stałem przed ogrodem Paulinki dużo ponad dwa tysiące razy, jak nie ponad trzy, a każdego roku właśnie ten dzień, dzisiaj siódmy raz jest zupełnie czymś innym niż te dwa, trzy tysiące. Ktoś może pomyśleć, że to strata czasu, że to bez sensu, Ja się nie mogę z tym zgodzić, bo to ma duże znaczenie, przynajmniej dla mnie, wewnętrznie czuje taki obowiązek, taką potrzebę, nigdy nie wymuszaną, nigdy nie naciskaną. A w takim dniu jak dzisiaj łatwiej jest podsumować swoje życie, swoje cele i priorytety, zwłaszcza wieczorem, w nocy, kiedy można zaczerpnąć właśnie tego co w tym dniu najpiękniejsze, zwykłej, długiej ciszy. https://youtu.be/WqA-Jv_P6JE
6 rocznica odejścia
Sześć lat temu, jak to brzmi! Jaka siła stoi za tymi słowami, czasu niestety nie można zatrzymać, cofnąć czy przewinąć. Trzeba przez to wszystko przejść. Chcąc czy nie chcąc znów dzisiaj mam przed oczami wydarzenia sprzed sześciu lat. Dwunasty maja, dzień który odmienił całe moje życie. Po raz kolejny zbliżając się do godziny osiemnastej, czuję tę gorycz, niepokój, niepewność i te nagłe trzęsienie ziemi jakie panowało w moim domu przez wiele kolejnych godzin i dni. Nie mogę zapomnięć o tym co działo się w moim domu sześć lat temu, po godzinie osiemnastej.... wszystko wyglądało jakby było nierealne, nieosiągalne w jakiś sposób. Ledwie co pamiętam tamten okres. Te pierwsze kolejne dni w domu już nie w czwórkę, lecz z całą rodziną, ale wciąż bez tej jedynej, znającej odpowiedź prawie na każde pytanie i zmartwienie. Nieszczęśliwy tragiczny wypadek.... wszystko co się wokół tego dnia działo ma wciąż tak wielką siłę, ten ból wciąż jest tak silny i bezlitosny jednocześnie, że przez te sześć lat nadal ciężko jest mi znaleźć słowa, którymi móżna by podsumować swoje uczucia, emocje. W Mojej głowie nadal tkwi ogromny żal i tęsknota.... żal uzasadniony, tęsknota jest oczywista. Paulinka i Kornelia nie zasłużyły na to co je spotkało, mimo, że być może takie było ich przeznaczenie, ale to wciąż niesprawiedliwe, niedobre. Nie tak powinna wyglądać dzisiejsza rzeczywistość. Nie powinno być "tego" dwunastego maja, nie powinno być tej strony i wszystkich filmów, które stworzyłem. To wszystko wydaje się być złym snem. Gdyby ktoś siedem lat temu powiedział mi o tym co nadejdzie, pomyślałbym, że to niemożliwe, że to nie może być prawdą. Jednak to prawda, te dwa wspaniałe życia odeszły i już nigdy nie wrócą do swoich domów i bliskich. Często patrzę na czas nieco inaczej i dochodzę do różnych wniosków. Biorąc pod uwagę 2010 rok i dzisiaj odlicząc od tego nieszczęśliwego roku, sześć lat, był rok 2004 Paulinka miała 14 lat, Kornelia 10. Mimo że obecnie mamy 2016 rok to mi w głebi serca wciąż bliżej do 2004 niż 2010.... tak już po prostu jest. Często odtwarzam wspólnie spędzone chwile w głowie żeby ich nigdy nie zapomnieć, żeby zapamiętać każdy szczegół. To jeden z fundamentów jaki mi został. Minęło 2192 dni ! czytając to, czuję się jak w jakimś filmie, ale to nie film tylko rzeczywistość. Jeszcze raz muszę o tym napisać, że naprawdę niewiele brakowało, mogło się to skończyć inaczej, Paulinka i Kornelia mogłby żyć dalej i mieć czas spełniać swoje cele, marzenia i ambicje, mogłyby być przy nas. Powinny być razem z nami. Jestem przy was codziennie.
Dodaj wspomnienie   |   Wszystkie wspomnienia
Paulinka - Pierwszego Listopada 2016
Dodaj wspomnienie   |   Wszystkie pliki audio i video
Opcje strony:
Zdjęcia
kiedy zamykam oczy....
Twoje 23 urodziny
miłości nie opiszesz w słowach
Wielkanoc 2013
-
Madzia Krysiak
Madzia Krysiak
(Nie znałam) napisał(a) dnia 2015-05-12
to już 5 lat
-
Marlena Z
Marlena Z
zapalił(a) dnia 2016-01-19
-
Powiadom znajomych
Imię i nazwisko:
Adres e-mail:
-
Miejsce pochówku
Kliknij, aby aktywować mapę

Miejsce pochówku

-
Wgraj zdjęcie
Zdjęcie miejsca pochówku
-
Pamiątki
Obrazki pamiątkowe
 
-
SprzataniePomnikow.pl
Kliknij aby obejrzeć ofertę
 
-
Damian Sosnowski
28.09.2012